Tadeusz Tabencki i jego tajemnicza kolekcja

Jest takie miejsce, gdzie czas się zatrzymał dawno temu. Na działce w jednej z podwarszawskich miejscowości stoi sobie kilkadziesiąt klasycznych samochodów.

Yyyyy, wróć. Tak powinna się rozpoczynać ta opowieść. W rzeczywistości na tej działce stoi już tylko kilka wraków. Przesadą by było powiedzieć że są nadgryzione zębem czasu, one są już prawie całkiem zjedzone. Przez wiele lat stania pod chmurką, bez żadnej opieki, konserwacji, samochody stały się kupką złomu przypominającą jeszcze kształtami samochody. Żeby to była tylko kwestia wpływów atmosfery na wgląd tych samochodów to pewnie nie było by jeszcze tak źle, niestety główny udział w zniszczeniu tej kolekcji mieli amatorzy cudzej własności.

Tadeusz Tabencki i jego kolekcja

Skąd sie wzięły te wszystkie samochody? Całość należała kiedyś do Tadeusza Tabenckiego.
Kim więc był Tadeusz Tabencki? Co do jego osoby jest wiele, często sprzecznych relacji, z których można wyciągnąć wiele różnych wniosków. Jednego można być pewnym, Tadeusz Tabencki był wielkim miłośnikiem samochodów i motocykli. Można wręcz pokusić sie o stwierdzenie że wyprzedzał swoje czasy. W końcu rozpoczął tworzenie swojej kolekcji w czasach, kiedy w Polsce panował ustrój komunistyczny i samochody były rozpatrywane jedynia jako środki transportu. Po drugiej wojnie światowej, wszystko co nadawało się do jazdy, było używane do czasu aż nie zostało całkowicie wyeksploatowane. Wtedy pojawiał sie Tadeusz Tabencki, który jako urzędnik wysokiego szczebla w Warszawskim wydziale komunikacji, lub ministerstwie, różne są relacje w tej kwestii, odkupował taki samochód od osoby chcącej się pozbyć wraku. Po czym przywoził samochód na swoją działkę, gdzie samochody te, w miarę swoich możliwości starał się remontować.

Bugatti, Mercedes i Maybach

W tym momencie każdy może sobie pomyśleć, że Tadeusz Tabencki za przysłowiową flaszkę kupował jakieś złomy. W pewnym sensie tak, ale nie były to takie zwyczajne złomy. W kolekcji Tabenckiego można było znaleźć takie zwyczajne samochody typu Syrena czy Polski Fiat 125p. Jednak duża część samochodów znajdujących się w tej tajemniczej kolekcji to rodzynki na skalę nie tylko Polski, ale również na skalę światową. Wystarczy wspomnieć że w kolekcji Tadeusza Tabenckiego znajdowały się trzy lub cztery samochody marki Bugatti, można było znaleźć pojazdy luksusowych marek niemieckich m.in. samochód Maybach Zeppelin, czy Mercedes 540K – którym Tabencki jeździł na imprezy motoryzacyjne, które zaczęto organizować w latach 70-tych i 80-tych. Oprócz kolekcji samochodów, Tabencki zbierał również motocykle i kolejki elektryczne. W jego kolekcji motocykli były również rzadkie modele i prototypy, często występujące w pojedynczych egzemplarzach.

>>>>>Galeria zdjęć

Obecnie kolekcja Tadeusza Tabenckiego niestety nie przedstawia większej wartości. W większości samochody zostały rozkradzione, prawdopodobnie częściowo na zlecenie. Częściowo zostały również zdemolowane. Teraz cały czas ich ubywa, głównie za sprawą złomiarzy, którzy tną na kawałki resztki samochodów i wywożą je do składnicy złomu. Z kolekcji motocykli nie zostało już nic. Całe dziedzictwo Tadeusza Tabenckiego zostało zaprzepaszczone przez jego spadkobierców, którzy nie zaopiekowali się kolekcją. Według relacji jego syna, był on zastraszany przez złodziei już od dnia pogrzebu ojca. Ale też nie zrobił nic żeby te zbiory zachować, choćby przekazując je do któregoś z muzeów.

Jeszcze przez niedługi czas pewnie będziemy mogli się nacieszyć resztkami kolekcji Tabenckiego, ale jak długo to potrwa, nie wiadomo. Resztki samochodów cały czas regularnie giną z podwórka i raczej nic już tego nie zatrzyma.

>>>>Muzeum Ferrari w Maranello

>>>>Muzeum Lamborghini

>>>>Muzeum motoryzacji w Turynie cz.1

>>>>Muzeum motoryzacji w Turynie cz.2

>>>>Kolekcja firmowa Pininfarina